Mazurek Dąbrowskiego wybrzmiał nad Jeziorem Maltańskim

    Dodane: 2021-06-06

Z sześcioma medalami zakończyła udział w mistrzostwach Europy w kajakarstwie polska reprezentacja. Ten najcenniejszy, ze złotego kruszcu i tytuł mistrzyni Starego Kontynentu zdobyła w niedzielnym w wyścigu jedynek kanadyjek Dorota Borowska. Kajakarki dołożyły do tego dwa srebrne i dwa brązowe a kanadyjkarze – jeden srebrny medal.

zdj. Beata Kubica, WZKaj

- To piękne uczucie zdobyć złoty medal i to przed swoją publicznością, w Polsce. Czekałam na to bardzo długo, aż wreszcie jest – spełniłam jedno ze swoich marzeń. Następne to medal w Tokio – mówiła po zejściu z podium uszczęśliwiona Dorota Borowska, triumfatorka kanadyjkowego wyścigu na 200 m mistrzostw Europy w Poznaniu. - Ostatnio pracowaliśmy z trenerem nad poprawieniem startów i dało to dobry efekt. Ruszyłam w czubie, mogłam skoncentrować się na sobie, kontrolować wyścig i dało mi to duży komfort już na finiszu. Nad koncentracją, skupieniem się wyłącznie na sobie, a nie rywalkach dużo pracowałam z panią psycholog i teraz w tej sferze czuję się już naprawdę pewnie – dodała. - Jestem przekonana, że jeszcze coś więcej wyciśniemy z trenerem i na igrzyskach będę jeszcze szybsza.

W finale Borowska pokonała Ukrainkę Liudmyłę Luzan oraz Rosjankę Olesię Romasenko.

Niedziela rozpoczęła się od dwóch srebrnych medali dla polskiej ekipy (złoto Doroty Borowskiej przyszło pod koniec mistrzostw). W finale wyścigu kanadyjkowej dwójki mężczyzn na 200 m spotkali się aktualni mistrzowie świata Hiszpanie Alberto Pedrero i Pablo Grana z wicemistrzami świata Polakami - Arsenem Śliwińskim i Michałem Łubniewskim. Walka była zażarta i trwała do samego końca. Ostatecznie Hiszpanie wyprzedzili Polaków zaledwie o 0,106 sekundy.

zdj. Beata Kubica, WZKaj

- Dużo pracowaliśmy ostatnio nad startem, aby wyrobić sobie jakąś chociaż niewielką przewagę na początku wyścigu i wszystko tak naprawdę wyszło idealnie – powiedział po starcie Arsen Śliwiński. - Z tych ostatnich metrów też jesteśmy zadowoleni. Walka z Hiszpanami była bardzo zacięta i jedynie co nam nie wyszło to sam wrzut łódki na linię mety, te ostatnie pociągnięcie i chyba tylko dlatego nie mamy dzisiaj złota – tłumaczył.

- Uważam, że różnica między nami a Hiszpanami się zmniejsza i wierzę, że we wrześniu na mistrzostwach świata w Kopenhadze to my staniemy na najwyższym stopniu podium – dodał Michał Łubniewski.

Zaraz po kanadyjkarzach na tym samym dystansie wystartowały kajakarki. Polki - Dominika Putto z Katarzyną Kołodziejczyk po kapitalnym wyścigu również mogły cieszyć się z drugiej pozycji. Na finiszu o medale walczyły ze Słowenkami (Spelą Janic, Anją Osterman) i Węgierkami (Anną Lucz, Blanką Kiss). Wygrały Słowenki, Polki sięgnęły po srebrny medal tracąc do zwyciężczyń 0,385 sek. i wyprzedzając o zaledwie 0,033 sek. Węgierki.

Bardzo blisko medalu była dwójka kanadyjkarzy na dystansie 1000 m - Wiktor Głazunow z poznaniakiem Tomaszem Barniakiem (AZS AWF). Polacy po kapitalnym pościgu za czołówką przegrali ostatecznie brązowy medal z Rumunami (Catalinem Chirilą i Victorem Mihalachim) różnicą 0,050 sek. Wygrali Niemcy (Sebastian Brendel, Tim Hecker).

Szczęścia zabrakło również naszej osadzie K4 kobiet na 500m. Polki w składzie – Justyna Iskrzycka, Helena Wiśniewska, Anna Puławska i Katarzyna Kołodziejczyk przegrały o medal zaledwie o 0,025 sek. z osadą Danii. Zwyciężyły reprezentantki Węgier przed Białorusią.

Na koniec mistrzostw rozegrano wyścigi długodystansowe na 5000 metrów, ale Polacy nie odnieśli w nich żadnych sukcesów.

Dla przypomnienia: w piątek brązowy medal zdobyły polskie kajakarki Martyna Klatt (Energetyk Poznań) i Sandra Ostrowska na dystansie 1000 m, a w sobotę po srebro sięgnęły Karolina Naja (Posnania) i Dorota Puławska w wyścigu na 500 m kajakowych dwójek; medal brązowy w K1 200m - Marta Walczykiewicz (KTW Kalisz). Wygrała Dunka Emma Jorgensen a druga była Węgierka Dora Lucz. Po brąz sięgnęła również w konkurencji KL3 200m (parakajakarstwo) Katarzyna Kozikowska.

W klasyfikacji medalowej zwyciężyły Węgry z dorobkiem 18 medali (9 złotych, 7 srebrnych i 2 brązowe) przed Niemcami (10 medali – 4 złote, 3 srebrne i 3 brązowe) oraz Białorusią (8 medali – 3 złote, 3 srebrne i 2 brązowe). Polska uplasowała się na 9 pozycji (6 medali – złoto, 3 srebrne i 2 brązowe).

W klasyfikacji medalowej parakajakarzy zwyciężyła Ukraina (5 medali – 4 złote i 1 brązowy) przed Niemcami (4 medale – 2 złote i 2 brązowe) oraz Węgrami (4 medale – złoto, srebro i 2 brązowe). Polska zajęła 11 pozycję z brązowym medalem.

Już za trzy tygodnie (24-27 czerwca) na Jeziorze Maltańskim rozegrane zostaną kolejne, wielkie międzynarodowe regaty - Mistrzostwa Europy w Kajakarstwie Juniorów i Under 23.