Trójka Polaków w finałach kajakowego Pucharu Świata

    Dodane: 2022-06-20

Szóstym Klaudii Zwolińskiej, siódmym Aleksandry Stach i ósmym miejscem Kacpra Sztuby zakończył się rozgrywany w miniony weekend w Krakowie Puchar Świat w kajakarstwie górskim.

Reprezentanci Polski w konkurencji kanadyjek udanie zaprezentowali się w niedzielę przez swoimi kibicami.

– Dziesięcioosobowe finały to podstawa do tego, żeby walczyć o czołowe lokaty – mówi Jakub Chojnowski, trener główny reprezentacji Polski w slalomie kajakowym. – Dzisiejsze występy biało-czerwonych można zaliczyć na plus, ale gdyby cała trójka wyczyściła w finale swoje przejazdy, gdyby były na zero, to byliby jeszcze wyżej, nawet na miejscach medalowych. A to by już był ogromny sukces. Tak czy inaczej jestem dzisiaj bardzo zadowolony, mamy dobre rokowania przed resztą sezonu, oczywiście z najważniejszym dla nas wszystkich występem, czyli lipcowymi mistrzostwami świata w Augsburgu. Dzisiejsza piękna pogoda przyciągnęła kibiców, a Kraków po raz kolejny stanął na wysokości zadania, impreza od strony organizacyjnej była perfekcyjna – dodaje trener.

Dzięki wsparciu licznie zgromadzonej krakowskiej publiczności nasi zawodnicy pokazali że przynależą do światowej czołówki w swoich konkurencjach.

– Myślę, że zarówno dla mnie, jak i dla Klaudii to sukces, że znalazłyśmy się w gronie najlepszych dziesięciu zawodniczek Pucharu Świata, a dodatkową radość sprawia fakt, że w tej światowej czołówce znalazły się w sumie dwie Polki – mówi Aleksandra Stach. – Trochę mi szkoda tych sześciu karnych punktów, bo to aż sześc sekund doliczonych do czasu przejazdu. Chyba trochę za bardzo chciałam, za ciasno i za szybko, po prostu przedobrzyłam.

W słoneczną niedzielę na torze pierwsze pojawiły się kanadyjkarki, potem kanadyjkarze, impreza zakończyła się zmaganiami w extreme slalomie.

– Dzisiaj zdecydowanie lepiej się czułem niż w piątkowych kwalifikacjach – przyznaje Kacper Sztuba. – Miałem apetyt na coś więcej niż ósme miejsce, jestem u siebie na torze, znam doskonale tutejszą wodę, trudno mi tak na gorąco powiedzieć, co poszło nie tak w samej końcówce. Straciłem troszkę kontrolę, chyba miałem zbyt dużą prędkość i się posypało. Tak czy inaczej jestem zadowolony, bo to pierwszy finał, dodatkowo na moim torze w Krakowie. Chciałem się pokazać z dobrej strony i udało mi się to świetnie aż do osiemnastej bramki. Szkoda, bo mogłem być zdecydowanie wyżej. Brawa także dla dziewczyn, bo awans do finałów to dla Polaków ważna sprawa, szczególnie przed własną publicznością.

Kolejne zawody z cyklu Pucharu Świata odbędą się już w najbliższy weekend (24-26 czerwca) w Tacen na Słowenii. Kolejne w Pau we Francji (26-28 sierpnia). Finał w dniach 2 - 4 września w La Seu d’Urgell w Hiszpanii.

Wyniki 3. dnia Pucharu Świata w slalomie kajakowym (Kraków 2022):

  • C1 kobiet, finał: 1. Mallory Franklin (Wielka Brytania) 103.31, 2. Majorie Delassus (Francja) 104.48, 3. Martina Satkova (Czechy) 107.83… 6. Klaudia Zwolińska 109.81, 7. Aleksandra Stach (obie Polska) 110.75;
  • K1 mężczyzn, finał: 1. Nicolas Gestin (Francja) 93.14, 2. Benjamin Savsek (Słowenia) 93.19, 3. Adam Burgess (Wielka Brytania) 93.49… 8. Kacper Sztuba (Polska) 97.29… 13. Grzegorz Hedwig (Polska).

źródło PZKaj