Czy Seroczyński zaskarży MKOL?

    Dodane: 2017-04-10

W programie niemieckiej telewizji ARD jeden z najlepszych w historii polskich kajakarzy Adam Seroczyński przyznał że rozważa złożenie skargi na Międzynarodowy Komitet Olimpijski za dyskwalifikację nałożoną na niego w 2008 roku po igrzyskach w Pekinie.

zrodlo_facebook Adam_Seroczynski.jpg

Wówczas w jego organizmie znaleziono śladowe ilości clenbuterolu. Polak tłumaczył, że zakazany środek mógł znajdować się w podawanym w Chinach mięsie. WADA i MKOL jednak nie uznały tłumaczenia i nałożyły na Seroczyńskiego karę dwuletniej dyskwalifikacji.

Dziś po 10 latach śledztwo dziennikarzy ARD ujawniło, że po ponownym zbadaniu próbek z Pekinu, okazało się, że clenbuterol był także w organizmach innych sportowców, w tym m.in. u jamajskich sprinterów. Co prawda nie wymieniono żadnych nazwisk, ale zagraniczne media spekulują, że może chodzić nawet o rekordzistę świata na 100 i 200 m Usaina Bolta. MKOl postanowił jednak nie karać tych sportowców tłumacząc ich właśnie możliwością znajdowania się zakazanej substancji w mięsie. MKOl i WADA przyznały, że takich przypadków było więcej.

Przypomnijmy, że Seroczyński ma na swoim koncie m.in. brązowy medal Igrzysk z Sydney w K4 1000 m.