Kajakowy recykling najlepszą inicjatywą ekologiczną w konkursie „Eko Inspiracja"

    Dodane: 2018-03-06

Projekt pt. „Recykling Rejs 2017" wygrał plebiscyt na najlepszą inicjatywę ekologiczną w konkursie „Eko Inspiracja"! To jedno z najbardziej prestiżowych wyróżnień ekologicznych w Polsce. Nagrodę podczas uroczystej gali, która odbyła się 28 lutego, odebrał Dominik Dobrowolski – wrocławski ekolog i podróżnik  - zaangażowany w działalność Koalicji Ratujmy Rzeki.

foto Dominik Dobrowolski

W czasie zeszłorocznej wyprawy w ramach Recykling Rejs przepłynął i posprzątał Jeziora Mazurskie, pokonując kajakiem trasę z Węgorzewa do Warszawy. Dlatego w ramach podziękowań zagłosowali nie tylko mazurscy żeglarze, lecz także tysiące innych wodniaków i „szczurów lądowych", których kajakarz napotkał na wodnych szlakach począwszy od 2011 r. Już od siedmiu bowiem lat wrocławianin przemierza kajakiem jeziora, rzeki, a nawet Bałtyk. „To dzięki tym tysiącom osób niestrudzenie walczących przez cały rok o czystość polskich wód udało się wygrać tak prestiżową nagrodę. - Myślę, że oni wszyscy mogli zagłosować  na podobnego im „sprzątacza". Bardzo dziękuję!” - powiedział Dominik Dobrowolski.

foto Dominik Dobrowolski

Głównym celem projektu Recykling Rejsów jest walka z zanieczyszczeniem oceanów, mórz, rzek, jezior. Pomysł narodził się na innym ekologicznym środku transportu – rowerze, na który w 2010r. nasz podróżnik okrążał Bałtyk spotykając wielu mieszkańców krajów nadbałtyckich. Wówczas zrodził się pomysł, aby każdy we własnym kraju zaczął walkę z zaśmieceniem Bałtyku od źródeł. Wrocławski ekolog wziął sobie do serca ten pomysł i prawie dosłownie od 2011 r., od źródeł rzek do Bałtyku zaczął spływać i sprzątać śmieci.

foto Dominik Dobrowolski

Pierwszy Recykling Rejs odbył się na Odrze (dla wrocławianina wybór rzeki na start był oczywisty), w 2012 r. przepłynął 1000 km szlakiem Wisły - Królowej Polskich Rzek, rok później z Dunajca, przez Wisłę, Brdę, Kanał Bydgoski, Noteć, Wartę i Odrę dopłynął do Szczecina. W 2014 r. na zaproszenie kajakarzy z Niemiec popłynął z Warszawy na mistrzostwa Europy w kajakarstwie nad Beetzsee  k. Brandenburga. Kolejny rok był bardzo wymagający,  ale ostatecznie z sukcesem wrocławianin przepłynął samotnie wzdłuż wybrzeża Bałtyku ze Szczecina do Gdyni. 2016 r. to kajakowanie po coraz bardziej popularnej trasie, czyli po Pętli Toruńskiej i Żuławskiej, gdzie można zobaczyć niesamowite pochylnie kanału Elbląsko-Ostródzkiego, piękne jeziora, dziką Drwęcę i oczywiście Wisłę z żuławskimi odnogami oraz Zalewem Wiślanym.

foto Dominik Dobrowolski

W ubiegłym roku eko-kajakarz symbolicznie zakończył 7-letni cykl wypraw właśnie na Wiśle (2017 rok był rokiem Rzeki Wisły), ale i połączył Krainę Tysiąca Jezior. Wystartował w czerwcu, w Węgorzewie, przepływając przez Wielkie Jeziora Mazurskie, następnie przez 530 zakrętów Pisy, przez Narew, Bug dotarł do Wisły, cumując ostatecznie w ulubionym, jak mówi, Porcie Czerniakowskim. W międzyczasie było też mnóstwo mniejszych wypraw, ale te siedem lat to ok. 5,5 tys. km przepłyniętych szlaków wodnych w Polsce i w Niemczech.

Co w 2018 r.? Od tego roku jeszcze częściej będzie można mnie spotkać w kajaku - mówi Dominik Dobrowolski - i to przez cały rok, nawet w zimie (chyba że kra mnie pokona). W tym roku chcielibyśmy „zabierać" się za Rzeki Przymorza, choćby rzeki: Motława, Reda, Łeba, Słupia, Łupawa, Wieprza, Rega czy Parsęta. Po zeszłorocznej eskapadzie, a dokładnie sprincie po Śniardwach, postanowiłem też bliżej się przyjrzeć i posprzątać to największe polskie jezioro, i wspólnie z kajakarzami z Pisza (w pierwszej połowie czerwca) będziemy opływać Śniardwy, zaglądając w szuwary i sprzątając wodne rezerwaty. Swoją drogą zapraszam wszystkich chętnych na tę wyprawę, która potrwa kilka dni.

Szczegóły: www.recykling-rejs.pl