Nie żyje Aleksander Doba

    Dodane: 2021-02-23

Wczoraj, w poniedziałek 22 lutego dotarła do nas bardzo smutna wiadomość związana ze śmiercią naszego wspaniałego podróżnika, kajakarza Aleksandra Doby. Jak podają media zmarł "śmiercią podróżnika" podczas zdobywania najwyższego szczytu Afryki - Kilimandżaro.

Przypomnijmy, że Doba w plebiscycie „National Geographic” zdobył tytuł „Podróżnika Roku 2015”. Był pierwszym człowiekiem w historii, który samotnie przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki z kontynentu na kontynent (z Afryki do Ameryki Południowej) wyłącznie dzięki sile mięśni. Opłynął kajakiem Morze Bałtyckie i Bajkał. Również jako pierwszy opłynął całe polskie wybrzeże z Polic do Elbląga oraz Polskę po przekątnej z Przemyśla do Świnoujścia.

W drugą ekspedycję wyruszył w 2014 roku, za początek i koniec trasy wybierając najbardziej oddalone od siebie punkty w Europie i Ameryce Północnej. Wypłynął z Lizbony, a po 167 dniach dotarł do New Smyrna Beach na Florydzie. Po drodze jednak zatrzymał się na kilka tygodni na Bermudach, gdzie konieczne było naprawienie uszkodzonego steru.

Trzecia Transatlantycka Wyprawa Kajakowa Aleksandra Doby rozpoczęła się 7 maja 2017 roku punktualnie o 20.57 czasu nowojorskiego - podróżnik opuścił zatokę Sandy Hook. Złe warunki pogodowe oraz zmagania m.in. ze sztormem sprawiły, że podróż trzeba było przerwać. Po 9 dniach, 16 maja nasz kajakarz ponownie ruszył w drogę. Pierwotnie planował, że dopłynie do Lizbony jednak w połowie drogi Olo zdecydował się na zmianę. Podróż znacząco różniła się od poprzednich pod względem wspomnianej wyżej skali trudności wynikających z charakterystyki trasy wiodącej północną częścią Atlantyku, a także kierunku poruszania się. Tym razem Olek płynął z zachodu na wschód. Dotarcie z Ameryki Północnej do Europy zajęło mu dni 111 dni. I jak sobie i rodzinie obiecywał, zdążył do domu na swoje 71. urodziny.

Niestety próba zdobycia najwyższej góry Afryki była jego ostatnią podróżą. Wierzymy jednak, że teraz zdobywa inne szczyty. Rodzinie i bliskim składamy kondolencje.